avatar wątek założył:
Michal_Siedlecki
Jan. 21, 2013, 11:20 a.m.
0
odsłon: 2701, komentarzy: 10 / 10
ostatni wpis: marta9marta,
Feb. 6, 2013, 12:13 p.m.

Dziennik projektu "Kawalerka 17,5m"

Podforum poświęcone projektowi "Kawalerka 17,5m" opublikowanemu przez użytkownika Michal_Siedlecki

Komentarze
avatar
Michal_Siedlecki, 21 January 2013 o 11:20
Ranking: 6 pkt., 24 komentarzy, 16 wątków
avatar
Michal_Siedlecki, 21 January 2013 o 16:04
Ranking: 6 pkt., 24 komentarzy, 16 wątków
Projekt przedstawia kawalerkę 17,5 m kw. Pokój z aneksem kuchennym. Kryterium jest jak najniższy koszt/metraż mieszkania z widną kuchnią. W programie zamiast łóżka składana sofa. Łazienka z wanną sedesem i umywalką. Kolorystyka jasna w celu optycznego powiększenia. Ściany białe, meble z jednolitych gładkich płyt MDF. Podłoga jasne drewno - panele lub parkiet. W przestrzeni przy wejściu, w aneksie kuchennym i w łazience zaprojektowano posadzkę z płytek.
avatar
errasmus, 21 January 2013 o 17:17
Ranking: 4 pkt., 16 komentarzy, 0 wątków
Z racji na dość ograniczony "areał" proponowałbym rozwiązanie rodem z PRyLu - podniesiona podłoga i szafko-szuflady wysuwane do góry z podłogi (uwaga na stopień przy wejściu - warto rozważyć wsunięcie go wgłąb mieszkania).
avatar
Michal_Siedlecki, 22 January 2013 o 09:46
Ranking: 6 pkt., 24 komentarzy, 16 wątków
Faktycznie, nie podałem dość istotnego parametru jakim jest wysokość. Zatem można rozważać opcję optymistyczną - mamy 275 cm w mieszkaniu a więc jest to wysokie wnętrze i można się posiłkować szafkami zabudowanymi w podłodze. Czy jednak takie szafko-szuflady są bezpieczne? można się o nie poktnąć? Nie widziałem nigdy takiego rozwiązania aczkolwiek jest ciekawe:) Przestrzeń pod sufitem można zabudować poprzez szafkę zabudowaną wiszącą - pawlacz. W przestrzeni przy wejściu można takie rozwiązanie zastować. Pozwoli to wyodrębnić też optycznie przedsionek.
avatar
errasmus, 23 January 2013 o 00:25
Ranking: 4 pkt., 16 komentarzy, 0 wątków
Nie jestem wstanie sobie przypomnieć, jak wtedy autor rozwiązał sprawę uchwytów szuflad (widziałem to 30 lat temu), ale we współcześnie spotykanych technicznych podłogach podniesionych to się robi z użyciem przyssawki Kliknij, ab dodać do projektu - udźwig ~80 kg raczej przekracza potrzeby przeciętnego odbiorcy. Kwestią jest jednak znalezienie jakiegoś taniego rozwiązania, bo wspomniane systemy choć są bezpieczne to raczej do tanich nie należą oraz nie są "szufladami" (czyli przestrzeń pod podłogą nie jest podzielona, tylko wspólna). No i najważniejsze - podniesienie podłogi zmienia bardzo wiele "poziomów" - np. instalacje, okna. Decyzja ma sens tylko w wypadku kapitalnego remontu mieszkania i wymaga wcześniej dokładnego rozważenia (np. bezpieczeństwa dzieci). Jako ciekawostkę załączam fotki od polskiego producenta - firmy ERAR:
Kliknij, ab dodać do projektu i Kliknij, ab dodać do projektu
avatar
tobiu, 23 January 2013 o 09:54
Ranking: 2 pkt., 35 komentarzy, 0 wątków
Następny poeta. Inwestowanie w klitkę 17,5m2 to strata czasu, sił i pieniędzy. Bez urazy, ale kloszard w przewodach ciepłowniczych ma więcej miejsca. Nie chcę nikogo dotknąć, ale po prostu prędzej, czy później to mieszkanie trzeba będzie zmienić, a następny nabywca na 99,99% nie doceni włożonej pracy. Lepiej kupić sobie śpiwór i karimatę, i zbierać na normalne mieszkanie...
Chyba, że ktoś ma takie hobby - wypoczywa remontując mieszkanie.
avatar
1986annalisa, 23 January 2013 o 11:13
Ranking: 3 pkt., 18 komentarzy, 5 wątków
Tobiu, Wieczny Optymisto! Użyj wyobraźni - naprawdę istnieją ludzie dla których takie mieszkanie jest ok np. ciągle podróżujący, którzy u siebie nie potrzebują wiele miejsca, ale żeby było funkcjonalnie w tych ich ciasnych 4 kątach. Albo np. kawalerowie bez perspektywy na rodzinę, którzy głównie czas spędzają w pracy. Mam przyjaciela, który żyje w podobnych warunkach - mieszkanie pod W-wą, w minimalnie większym wymiarze (ok 20 m2). Wkłada w nie kasę, bo wie, że innego nie potrzebuje. Naprawdę nie każdy jest taki jak Ty i nie każdy ma takie potrzeby jak Ty.
avatar
tobiu, 23 January 2013 o 19:39
Ranking: 2 pkt., 35 komentarzy, 0 wątków
1986annalisa napisał(a): np. ciągle podróżujący

Przecież napisałem - "Lepiej kupić sobie śpiwór i karimatę"

1986annalisa napisał(a): Mam przyjaciela, który żyje w podobnych warunkach

Poważnie? Ja też.
Inwestował 10 lat - wydzielił właśnie na ~17m2 - łazienkę, "aneks kuchenny" i "część mieszkalną-dzienną".
Doprowadził do tej dziury kanalizację, bo była tylko wspólna na klatce schodowej.
Najlepsze jajo, że w dużej piwnicy-suterynie miał pralnię, służącą też za zapasowy pokój dla gości.
Byłbym zapomniał - w mieszkaniu podwiesił też sufit. Zrobił majstersztyk.
Po czym się wyprowadził.
Po latach nie ocenia swojej inwestycji jako trafionej.
Ponoć lepiej uczyć się na cudzych błędach...
avatar
1986annalisa, 24 January 2013 o 11:24
Ranking: 3 pkt., 18 komentarzy, 5 wątków
napisał(a): Po czym się wyprowadził.


No właśnie... po czym się wyprowadził... ale nie każdy ma możliwość się wyprowadzić do czegoś większego.
avatar
Michal_Siedlecki, 24 January 2013 o 21:23
Ranking: 6 pkt., 24 komentarzy, 16 wątków
Być może nie wyraziłem tego dość jasno, dla niektórych, ale przedstawione mieszkanie jest zagadnieniem projektowym. Czysto teoretycznym. Tak jak napisałem na początku jednym z głównych kryteriów projektowych była jak najmniejsza powierzchnia przy zachowaniu widnej kuchni. Jako, że sytuacja gospodarcza w Polsce jest ogólnie kiepska, coraz więcej inwestorów będzie szukało oszczędności w metrażu (który podraża koszt inwestycyjny i czynsz) chcąc jednak zachować minimum komfortu (widna kuchnia). Jeśli ktoś dyskredytuje małe mieszkania z założenia, niech nie czuje się zmuszony do wypowiadania się w temacie.
Przyznam, że poza ciekawymi wynalazkami (ukrytymi schowkami) liczyłem na dyskusję o architekturze takiego wnętrza (układ ścian i okien, orientacja względem stron świata, umeblowanie). Zachęcam do modyfikacji w edytorze.
avatar
marta9marta, 06 February 2013 o 12:13
Ranking: 24 pkt., 43 komentarzy, 20 wątków
Całkiem ciekawie rozwiązane jak na tak małą przestrzeń, dodatkowo świetny pomysł errasmusa, który urozmaiciłby i dodał 'bajeru' do tej przestrzeni. Niestety przy tak malej przestrzeni ( a wg stety :P) trzeba pomyśleć o więcej ukrytych schowkach tworzących jednolitą przestrzeń niż komodach itp.