avatar wątek założył:
Ignacy
June 28, 2018, 10:58 p.m.
0
odsłon: 270, komentarzy: 0 / 0

Hala Mirowska

krótka historia o tym, że zwykłe obiekty czasem mają niezwykłe znaczenie.


Kliknij, ab dodać do projektu

Mimo, że większość z nas przyzwyczaiła się do wielkopowierzchniowych marketów i galerii handlowych to nadal, w starych, miastach takich jak chociażby Wrocław, Bydgoszcz czy Gdańsk nierozłącznym elementem handlu są hale targowe. To charakterystyczne obiekty, które łączą w sobie trzy funkcje: przemysłową, handlową, usługową i bardzo często są zaliczane do lokalnych pereł architektonicznych. Ich głównym zadaniem jest utrzymanie przestrzeni miejskiej w czystości. Skąd taki pomysł? Stragany z przełomu XIX i XX w. potrafiły być niezwykle uciążliwe dla mieszkańców miast. Dodatkowo, ulice i place, bez kostki brukowej, tonące w błocie, z głębokimi rynsztokami poważnie utrudniały bezpośrednią sprzedaż. Każde szanujące się miasto musiało zatem posiadać centrum, w którym wszyscy przedsiębiorcy mogą wystawić i sprzedać własne towary. Jednak, w przypadku Warszawy gra toczyła się o coś więcej. Tak powstała Hala Mirowska, a wraz z nią historia o tym, jak car próbował odsunąć Polskę od Zachodu.

O tym że ciągi ulic i miejskie osie często mogą mieć swoje znaczenie polityczno - społeczne wiadomo nie od dziś. Przykłady można mnożyć. XIX w. Rue Royale w Paryżu, hierarchia budynków warszawskiego MDM-u z lat powojennych czy Frankfurter Allee w Berlinie Wschodnim.

W XVIII wieku, w Warszawie panujący król August II Mocny postanowił stworzyć oś komunikacyjną, która podkreśli znaczenie unii polsko - saskiej. Na jego polecenie przebudowano Pałac Saski razem z dziedzińcem zajmującym teren obecnego Placu Piłsudskiego, zbudowano budynki przyległe, powstał Ogród Saski będący w tamtych czasach osobistą rezydencją władcy (Warszawiacy mogli do niego wejść dopiero w roku 1727), stworzona została Żelazna Brama, od której swoją nazwę wziął plac Żelaznej Bramy i Koszary Mirowskie z wieżą obserwacyjną.

W czasach III Rozbioru Polski, kiedy Warszawa była zależna od Rosji, ta urbanistyczna koncepcja nie pasowała do carskiej wizji ziem polskich. Koniec XIX w. to emanacja rozmaitych koncepcji architektonicznych, którym głównym celem było przerzucenie "środka ciężkości" Warszawy z zachodu na wschód. Pierwszym planem zakłócenia przebiegu osi saskiej było rozpoczęcie budowy w 1894 roku nieistniejącego już dziś Soboru św. Aleksandra Newskiego. Nowa prawosławna świątynia miała symbolizować siłę caratu nad Polakami, a wszystkie zdobienia, bogate i orientalne celowo kłóciły się ze stonowaną, klasycystyczną architekturą Pałacu Saskiego. Dla ludzi w epoce był to bardzo jasny i klarowny komunikat. Z tego powodu cerkiew ta została w odrodzonej Polsce zburzona. Był to symboliczny koniec władzy Rosjan nad Polakami.

W epoce Zaborów budowa świątyni nie była dla rosyjskiego władcy wystarczająca. Zaledwie cztery lata później władze Warszawy zdecydowały się na wyburzenie dwóch budynków Koszar Mirowskich, akurat tych, które znajdowały się na trasie Osi Saskiej, a w 1898 roku rozpoczęto na ich miejscu budowę hal targowych. Kompleks ukończono w 1902 roku. Tą metodą rozwiązano dwa problemy: pierwszy, czyli nieuporządkowany "dziki" handel uliczny i drugi, czyli widoczny, faktyczny przebieg Osi.

Nawet w czasach Polski Ludowej problem Osi Saskiej był wciąż żywy. Dowodzi tego koncepcja urbanistyczna Mariana Spychalskiego, architekta, komunistycznego działacza i pierwszego prezydenta Warszawy, mianowanego przez PKWN w 1944 roku. Zakładała ona zamknięcie perspektywy głównej alei Ogrodu Saskiego przez obrócenie Pałacu Lubomirskich, co stało się w 1970 roku.

Kliknij, ab dodać do projektu

Obecnie, hala zachodnia funkcjonuje pod nazwą Hali Mirowskiej, natomiast hala wschodnia pod nazwą Hali Gwardii (po odbudowie powojennych zniszczeń, w 1953 roku wnętrze budynku zaadaptowano na Milicyjny Klub Sportowy "Gwardia"). Od 1989 oba budynki pełnią funkcje handlowo - usługowe. Na dzień dzisiejszy, w Hali Mirowskiej można kupić najlepsze w Warszawie produkty regionalne począwszy od owoców i warzyw, a na serach i mięsie kończąc.
Franciszek Semko
Komentarze
avatar
Ignacy, 28 June 2018 o 22:58
Ranking: 0 pkt., 0 komentarzy, 9 wątków